ROK 2005

26.III.2005 r. Biała Podlaska godz. 1923                                 Przekaz  Nr 446

           Proszę o znak-otrzymałem.

Żywy Płomień: 

            Tuż po przyjęciu Komunii Świętej, nagle pojawił się Pan Jezus. Był piękny, w białej tunice, w czerwonym płaszczu. W prawym ręku trzymał Swoje Święte Serce, było błyszczące jakby ze złota.          Umieścił Je w moim sercu.

 

27.III.2005 r. Biała Podlaska godz. 630                                                                    Przekaz  Nr 447

           Proszę o znak-otrzymałem.

Żywy Płomień: 

            Tuż po przyjęciu Komunii Świętej  odczułem, jak w moje serce wstępuje przeogromny Boży Pokój. Pan Jezus udzielił mi wielu specjalnych Łask. Na Rezurekcji nie miałem zamiaru iść w procesji. Pan Jezus dał mi bardzo silny impuls do tego, abym poszedł i poszedłem w procesji. Powiedział mi  „Nie bój się i zaufaj, trzymaj się blisko Mnie.”

            Po procesji znalazłem się prawie przed samym ołtarzem. Przez cały czas odczuwałem działanie specjalnej Łaski Bożej. Dawno nie miałem tak wspaniałych doznań duchowych.

 

27.III.2005 r. Biała Podlaska     godz. 2138                                                                     Przekaz  Nr 448

           Proszę o znak-otrzymałem.

Pan Jezus.

            Jam Jest Jezus Chrystus, Druga Osoba Trójcy Świętej. Kocham was kochane dzieci, kocham cię pomimo wszystko Żywy Płomieniu. Oto otrzymałeś ode Mnie dar specjalny, Złote Serce, które ci ofiarowałem, abyś promieniował Bożą Miłością na tych, którzy tej Miłości Bożej potrzebują.

Oto nastały dni ciemności, ale pomimo to jasność przenika ją, bo być nie może, aby zły duch królował na wieki. Wypełnię wszystko com ci przyobiecał, lecz wszystko w swoim czasie. Już niedługo świat zasnuje się welonem niepokoju. Szokiem dla wszystkich będzie użycie bomby nuklearnej w miejscu, w którym nikt się tego nie spodziewa. Polska także musi doznać ojcowskich, bolesnych dla wielu upomnień.

            Miłość Trójcy Świętej jest przeogromna. Kto z was jest w stanie bez pomocy łaski Bożej cokolwiek uczynić? Wszystko jest Łaską Boga. Świat i szatan jest pełen nienawiści i wszelkiego zła, lecz któż przemoże Miłość? Ona da początek wszystkiemu.

Nie dzielcie się w złości i nienawiści, ułudzie. Miłość, ta prawdziwa, święta, zapoczątkuje wszystko. Poddajcie się sile fali Bożej Miłości, a ona w was i poprzez was wszystkiego dokona, wszystko przemieni. Kocham was i pragnę was umocnić, abyście mogli przyjąć i wchłonąć Bożą Miłość i nią siać z radością w sercach, pełni czułości do Boga i do stworzenia. Błogosławię wam kochane dzieci i przytulam do Mojego Świętego Serca błogosławiąc wam w Imię  Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. + Amen. +++ Ufajcie!!! Kocham was i to bardzo!!!

 

 

 

19.IV.2005 r. Biała Podlaska     godz. 2045                                                                        Przekaz  Nr 449

           Proszę o znak-otrzymałem.

 

                                                                       Pan Jezus.

            Kochane dzieci, miłe Mojemu Świętemu Sercu, ufajcie i bądźcie spokojne. Wielu się martwi i niepokoi wyborem następcy Jana Pawła II. Józef Racinger jako Benedykt XVI, jest według Mojego Świętego Serca. Dopełniło się wiele modlitw i ofiar i Trójca Święta mogła uczynić niezbędną korektę. Wiele spośród  tego, co było przepowiadane, nie wypełni się. Niektórzy, zamiast cieszyć się, to się smucą i pomstują, nie rozumiejąc tego, co Bóg ujął i przewidział w swoich odwiecznych planach. Nie muszę realizować opcji sromotnych kar.

W zasięgu ręki jest wydarzenie, które poruszy serca wszystkich żyjących ludzi. Ci, co mają dobrą wolną wolę, będą się nawracali, a ci co złą, popadną w skrajny demonizm. Kocham i błogosławię wam w Imię  Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. + Amen. Ufajcie!!!

 

3.V.2005 r. Biała Podlaska     godz. 1627                                                                     Przekaz  Nr 450

           Proszę o znak-otrzymałem.

Matka Boża.

Kochane dzieci, miłe Mojemu Matczynemu Sercu, kocham was i wstawiam się za wami, jak tylko mogę. Oddalona jest już od was część kar. Wielu jest obciążonych za niewłaściwe, niegodne przyjmowanie Eucharystycznego Serca Mojego Boskiego Syna ( na stojąco i na rękę). To szatanowi zależy na pomniejszaniu czci i przeinaczaniu co tylko zdoła. Serce czyste i takie, które nie znosi jakiegokolwiek brudu grzechu, dobrze to rozumie. Smutnym jest jednak, że takich serc jest coraz mniej.

Już wkrótce i to na pewno, będzie wielkie poruszenie ducha. Trójca Święta już wydała stosowne rozkazy i polecenia swoim Aniołom. Czekają na sygnał, aby każdą duszę, każdego człowieka poruszyć do głębi i przekonać, że Bóg istnieje i żąda poprawy życia od każdego żyjącego człowieka. Każdy człowiek odczuje powiew Łaski, działania Ducha Świętego. Stanie się to niebawem, na pewno. Wszyscy ujrzą Świetlisty Krzyż na Niebie i Mnie, Matkę Boga. Wielu będzie w szoku, lecz będą i tacy, którzy będą bluźnili temu co ujrzą. Będą czynili wszystko, aby znaki, które się ukażą zniknęły. Nawet użyją rakiet. Nikt, ani nic nie będzie w stanie tego zmienić.

Dziś w Moje Święto, uprosiłam Trójcę Świętą, aby nastąpiło maksymalne przyśpieszenie wydarzeń. Polska i świat przedtem będą upomnieni. Będzie szereg następujących po sobie wydarzeń, będących biczem upomnienia. Te wydarzenia będą przez wszystkich bardzo boleśnie odczuwane. Ulgę przyniesie jedynie modlitwa, na obu kolanach przyjmowanie Komunii Świętej,  inaczej niż na obu kolanach i do ust, przyniesie odwrotny skutek.

Dziś Trójca Święta daje przeze Mnie, Matkę Boga obietnicę: Każdy, kto codziennie będzie przyjmował Komunię Świętą, oraz całym sercem uczestniczył będzie na całej Mszy Świętej, to zaznawać będzie stałej specjalnej Łaski Bożego Pokoju. Będzie on promieniował na inne, liczne dusze z tą duszą stykającą się.Dusza taka dozna również szeregu innych, specjalnych Łask. Jednak będą one udzielane każdemu indywidualnie. Nie martw się Żywy Płomieniu, próba jaką przeżywasz jest już prawie na ukończeniu. Zaraz będziesz działać. Niczym nie troskaj się ponad miarę, bo Ja Sama czuwam nad tobą. Czerwona róża jest symbolem. miłości osoby, która ją daje. Ja ci Żywy Płomieniu dałam taką Różę, poprzez ręce Małego Brata w Chrystusie, czy pamiętasz? Rozdałeś ją ludziom po płatku, sobie nic nie zostawiając. To dobrze. Ja darzę cię, jako szczególnie wybranego syna, szczególnie wielką miłością i sympatią.

Dziel się miłością, jak podzieliłeś się Różą, jaką ci dałam na początku twej drogi. Gdy ujrzysz Mnie oczami fizycznymi, ofiaruję ci dar o którym marzysz od lat. Otrzymasz także wiele wskazówek. Teraz czyń wszystko z miłością do Boga i wszystkich bez wyjątku ludzi, a ujrzysz owoce.

Nie lękaj się stroną materialną, bo stale czuwam nad twoim portfelem. Symbole darów jakie otrzymałeś, wkrótce uaktywnią dary, jakie daje ci Trójca Święta. Używaj wszystkich śmiało, lecz roztropnie. Nigdy nie rzucaj pereł przed wieprze. Dam ci łaskę szczególną, pośród wielu jakie otrzymasz. Jest to łaska kontroli własnej duszy. Będziesz miał aktywny wpływ na jej kształtowanie. Poprzez twoje ręce będę dawała wielu, wiele Łask. Pilnuj swojej pokory na obecnym poziomie, a to wystarczy. Wielu przy tobie wiele zyska, a przekonają się o tym wszyscy. Każdy kto tobie pomoże w jakikolwiek sposób, zyska od Boga po stokroć i więcej. Otrzymałeś na duszy specjalną pieczęć, która już działa. Nie dziw się, że cię gnębią złe duchy, bo widzą to, czego ty nie widzisz. Ja Sama pomogę pokonać ci twoje wady i słabości. Zauważ człowiecze, że twoje wszystkie prośby są wysłuchiwane. Jednakże, aby się wypełniły muszą być napełnione naczynia prośby. Ty tu także nie jesteś wyjątkiem pod tym  względem. Miłość kosztuje i to wiele, a przekonałeś się o tym na własnej skórze. Nie martw się sprawą Rycerzy Najświętszego Sakramentu i statutami. Wszystko w swoim czasie. Nie usiłuj przyśpieszyć tego, co nie może być przyśpieszone.

            W tym czasie wiele będzie się działo. Polskę i świat jeszcze w tym roku spotka chłosta w postaci katastrof i kataklizmów. Jan Paweł II wstawia się u Bożego tronu za Polską i światem. Wielu odczuło w czasie dni żałoby po Janie Pawle II, powiew Łaski Ducha Świętego. To była mała dawka działania, jakie czeka na was niedługo.

Wielu nie może się dotąd pogodzić, że Bóg działa pomijając Słowa, które otrzymało wielu przekaźników na całym świecie. Nikim się nie sugeruj, ani nie ulegaj presji żadnego człowieka.

Żywy Płomieniu. Ja Sama dam ci poznać zgodnie z prawdziwą obietnicą, którą otrzymałeś, co jest, a co nie jest prawdą i jaka jest Wola Boża. Kocham was wszystkie Moje Kochane dzieci i przytulam do Mojego Macierzyńskiego Serca błogosławiąc w Imię  Ojca +  Syna + i  Ducha Świętego. + Amen. +++

Ufajcie i o nic się nie lękajcie. Kocham was i to bardzo!!!

 

1.VII.2005 r. Warszawa - Jelonki     godz. 630                                                                   Przekaz  Nr 451

           Proszę o znak-otrzymałem.

                                                                       Matka Boża.

            Witaj kochany synu, Żywy Płomieniu. Ufaj, bądź silny i nie poddawaj się mocy i pułapkom złego ducha. Pamiętaj, że kocham cię i czuwam nad tobą. Nie opuszczaj rąk, nie poddawaj się, odwagi! Bóg cię nie opuści, ani nie pozwoli ci na oddalenie. Chociaż zdarzają się ci upadki, to miej w świadomości, że Bóg zawsze da ci Łaskę szybkiego otrząśnięcia się z sidła i pułapek złego ducha. Trwaj myślą przy Bogu. Oddalaj wszystkie myśli nie będące od Boga i nie będące budulcem spraw Bożych.

Dam ci wiele dowodów, Mojej Macierzyńskiej opieki nad tobą i twoimi bliskimi. Sam poznasz w sercu co to będzie i jakie to będą dowody. Bóg oczyszcza ciebie jak i innych, zwłaszcza poprzez cierpienie, abyś był zawsze gotowy do działania na Niwie Bożej. Już niedługo będzie wyniesiony na ołtarze jako błogosławiony, święty, Mój umiłowany syn Jan Paweł II. Wiele się wydarzy i zmieni w związku z tym, zwłaszcza w świecie ducha. Zły duch będzie ustępował, ale to wy, dzieci światłości musicie uczynić wszystko co w waszej mocy, aby wyprosić u Boga przemianę ludzkich serc.

Demon tak łatwo i szybko nie odda pola duchowi Bożemu. Będzie ciężko, a już od pewnego czasu niektórym osobom żyć i postępować do przodu w sferze ducha, jest bardzo trudno. Duch Święty i Ja, Matka Boża pomożemy tym, którzy z wysiłkiem wykazanym przed Oczami Bożymi, będą usiłowali wykonywać wszystko co jest Wolą i Myślą Boga.

Jak było zapowiadane, tak się stało. Już jest wam ciężko duchowo, a będzie jeszcze ciężej. Pojawią się przebłyski pokrzepiającej Bożej Miłości, każdemu indywidualnie, na swój sposób. Sam Bóg będzie wam osłodą i pociechą. Doznacie okruchów Bożej Miłości i Miłosierdzia. Mówię okruchów, bo pełnię Łask, otrzymacie na pewno, ale w Niebie. Okruchy pozwalają wam na tyle naładować wasze duchowe akumulatory, że przejdziecie to wszystko, co Bóg wam wyznaczył do przeżycia.

Trójca Święta zadecydowała, bo na tyle do tej pory było modlitw i ofiar wielu ludzi na całym świecie, że większość z kar zapowiadanych przez wiele przekaźników, nie wypełni się. Jednak pomimo to, wiele się wydarzy. Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie. Będzie ciężko, ale nie będzie beznadziejnie.

 Sporo się wkrótce wyjaśni względem wielu moich synów i córek proroków. Niektórzy myślą, że Jan Paweł II żyje w ukryciu, a Benedykt XVI jest antypapieżem. Ci, którzy tak myślą, są w wielkim błędzie zwodzeni przez szatana. Triumf Mojego Niepokalanego Serca rozpoczął się, pomimo, że wielu tego nie widzi. To Sama Trójca Święta odnowi ducha Kościoła. Seria ciężkich i niejednokrotnie tragicznych wydarzeń, pozwoli na tyle oczyścić się Kościołowi, że powróci do praktyk według Woli i Myśli Bożej.

 Jan Paweł II nie dał rady dokonać reformy Kościoła według Woli Bożej. Uczyni to jego następca. Bóg da ożywczy oddech swojemu Kościołowi. Pojawią się znaki i cuda, które pomogą podjąć Papieżowi właściwe kroki. Kochane dzieci światłości, teraz pragnę was wszystkie przytulić i umocnić z Miłością do Mojego Macierzyńskiego Serca. Błogosławię was wszystkie Moje kochane dzieci w Imię  Ojca + o Syna + i Ducha Świętego. + Amen. +++ Ufajcie, chronię was!!!  Kocham was i to bardzo!!!

 

1.VII.2005 r. Warszawa - Jelonki     godz. 1552                                                                  Przekaz  Nr 452

           Proszę o znak-otrzymałem.

Pan Jezus.

            Usiądź człowiecze i pisz, nie zwlekaj. Poczuj Żar Mojej Świętej Miłości. Oto godzina specjalnych Łask, a właściwie jej schyłek. To dobrze słodkie dzieci, że korzystacie ze zdroju Łaski Bożej. Oto w tym czasie łagodność miesza się z surowością. Mieszają się myśli, a przeciwnik nie śpi.

Ja tak bardzo pragnę waszej płynącej z serca miłości. Jednakże serca wielu z was skłaniają się ku złemu. Ten czas jest czasem wielu, wielkich prób i sprawdzianów, czas największej próby, próby wierności.

 Przyjmij kolejny dar Żywy Płomieniu, od Mojego Świętego Serca. Nie myśl, że już nic w tobie nie działa, że już straciłeś duchowe czucie. To nieprawda. Z Woli Trójcy Świętej, jesteś wyłączony i poddany uciskowi przez złego ducha. Tylko w cierpieniu i to w cierpieniu ducha, twoja dusza może się zahartować. Złoto staje się szlachetne, gdy jest poddane obróbce w piecu, a twoim „piecem” jest cierpienie.

Nie jest twoją sprawą wiedzieć kiedy, jak, dlaczego. To nie jest zgodne z Wolą Bożą. Znoś wszystko w pokorze i cierpliwości. Usiłuj przynajmniej być przy Bogu i Jego sprawach. Ja i Moja Mama sami troszczymy się o twój byt i ten doczesny, ale i o ten wieczny. Czy tego nie widzisz? Żywy Płomieniu, ty i wielu z twojego grona, dozna licznych, pokrzepiających Łask Bożych. Jak ci kiedyś obiecałem, tak wypełnię. Będziesz działał, będziesz wypełniał Wolę Bożą, będziesz miał środki i możliwości, jednak na razie bądź cierpliwy.

Wielu z was doświadcza oschłości i przechodzi rozmaite próby. Niektórzy są wielce sfrustrowani z powodu nie wypełniania się orędzi. Zweryfikujcie teraz wasze nastawienie na odbiór Słowa Bożego. Czy chcecie żyć tym co słyszycie? Czy odbiór wasz jest czysty? Czy prosicie Ducha Świętego o dar zrozumienia Słów i Woli Bożej? Jak serce wasze jest nastawione? Odpowiedzcie sobie na te pytania, a poznacie odpowiedź.

Nie szukajcie sensacji, lecz wypełnienia się w was Woli Bożej. To Bóg jest Panem Wszechrzeczy i uczyni wszystko, aby liczba zbawionych była jak największa. Wielu z was obdarowałem cząstką Mojego krzyża. Nie pogardzajcie Nim. Dam wam wszystko, co służy lepszemu wypełnieniu Woli Bożej. Proście o te Dary i Łaski. Umacniam was dzisiaj przytulając do Mojego  Miłosiernego Serca.  Kocham i błogosławię wam w Imię  Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. + Amen.

Ufajcie i nie lękajcie się, bo kocham was i czuwam nad wami!!!

 

26.VIII.2005 r. Woskrzenice Duże     godz. 051                                                        Przekaz  Nr 453

           Proszę o znak-otrzymałem.

Żywy Płomień:

            O Panie Boże jestem nikim. Czuję, że wszystko jest nie tak. Jeśli jest Twoją Wolą, to zabierz mi wszystko, nawet życie, ale nie moja Panie, ale Twoja Wola niech się stanie.

                                                                       Bóg Ojciec.

            Jam Jest Który Jest, mówię do ciebie dziś na tym miejscu. Pragnę cię także dzisiaj umocnić Żywy Płomieniu. Nie daj się diabłu zastraszyć, ani zniewolić. On stosuje różne sztuczki i wybiegi. Dziś dałem ci odczuć, gdzie był szatan. Wielu myśli i mniema, że dobrze odczytuje Słowa otrzymywane z Nieba. O! Jak bardzo się oni mylą, zadufani w sobie i we „władzy” jaką posiedli. Chciałeś bardzo tu przybyć, zgodziłem się na twoją prośbę. Jeszcze nie nadszedł czas twojego działania, jeszcze będę ciebie oczyszczał.

Dary i Łaski jakie masz, uaktywnią się w stosownym czasie. Oddałeś Mi swoją wolną wolę, to dobrze. Pragnę, abyś zanadto się nie niecierpliwił. Ja Sam wskażę ci drogę. Patrz co mówią maluczcy duchem, nimi także się posługuję.

Już rozpocząłem oczyszczanie Mojej pszenicy. Pamiętaj o tym, że Ja działam Miłością. Czy wy także zechcecie działać miłością? Proście Ducha Świętego o Jego Dary, a udzieli ich wam. Odnowę Mojego Kościoła rozpocznijcie od dołów. Ten czas, jest czasem walki z piekielnymi mocami.

Kochane dzieci światłości przynajmniej wy uczyńcie wszystko co w waszej mocy, a resztę zostawcie Mnie, Swojemu Bogu. Na razie tyle Słów, resztę podam ci w innym czasie. Błogosławię teraz wszystkim czytającym i słuchającym w Imię  Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. + Amen. + Ufajcie i o nic się nie lękajcie, bo kocham was!!!

 

 

 

26.VIII.2005 r. Biała Podlaska     godz. 1546                                                            Przekaz  Nr 454

           Proszę o znak-otrzymałem.

Matka Boża.

            O duszo skołatana i pełna bólu, przyjmij dziś Moje Słowa, w dniu Mojego Święta. Oto już jesteś spokojny, chociaż zmęczony. Pośród dobrych dzieci światłości, jest wielu co celowo niszczą Kościół. To sprawka Mojego odwiecznego przeciwnika.

Wiele się działo w tych dniach wśród was. H. i B. zaufajcie Bogu jeszcze bardziej. Macie Boże Błogosławieństwo na wasze dobre działanie. Słuchaj H., wycisz się i działaj spokojnie. Nic ci nie da, że się wściekasz. Bóg pozwala rosnąć spokojnie kąkolowi obok pszenicy. Przyjdzie czas żniwa i źli będą wyłączeni  spośród sprawiedliwych i pójdą w ogień nieugaszony.

Wiele dzieci podjęło się wypełniania Woli Bożej. Jest wielu zwodzonych przez szatana na potęgę. Nie lękajcie się, Ja Sama stanę w waszej obronie. Pragnę, aby każde dziecko światłości kierowało się zasadami miłości Boga i bliźniego. Niektóre dzieci światłości uzurpują sobie posiadanie łask, których nie mają. Wiele do tej pory zostało powiedziane, bardzo wiele. Wielu spośród Moich umiłowanych przekaźników, zostało poddanych ciężkim próbom. Wielu upada nie wytrzymując.

Szatan coraz bardziej nasila swoje działanie. Oszukuje i mami, zwłaszcza tych pewnych siebie, którzy myślą, że ich szatan na pewno nie oszuka. O! Jak bardzo są zaślepieni w swojej naiwności. Niechaj każdy wyciszy się i poskromi swoje zapędy, naiwności, krnąbrności.

Kochane dzieci, a zwłaszcza wy hierarchowie, składacie puste hołdy i obietnice bez pokrycia. O jak bardzo pustosłowie zaciąży nad waszymi duszami. Potrzeba wiele szturmów modlitewnych, aby wzruszyć serca tych, najbardziej zatwardziałych grzeszników.

 Organizujcie Jerycha modlitewno - ekspiacyjne. Niech wszystkie one będą według Moich intencji. Już nie musicie mówić innych intencji, bo Ja, Jako Pośredniczka Wszelkich Łask i Współodkupicielka, tak wami pokieruję, aby było wszystko wyłącznie według Woli Bożej.

Szatan sprzeciwia się Bogu całą swoją potęgą. Wielu z was będzie wiele cierpieć. Jałową jest modlitwa i ofiara niepłynąca z głębiny waszego serca i niepoparta dobrze wykonanymi obowiązkami stanu. Czas jest krótki, ale wystarczający, aby mogły się zrealizować wszystkie dzieła Boże. Nie martw się Mój umiłowany Żywy Płomieniu, pilnuję cię, bo jesteś Moim „oczkiem w głowie”. Kocham was Moi umiłowani i w to Święto umacniam błogosławiąc was w Imię  Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. +Amen. +

Ufajcie i o nic się nie lękajcie, bo kocham was!!!

 

5.X.2005 r. Warszawa - Jelonki     godz. 1626                                                                   Przekaz  Nr 455

           Proszę o znak-otrzymałem.

Bóg Ojciec.

            Jam Jest Bóg Ojciec, Pierwsza Osoba Trójcy Świętej. Kocham was słodkie stworzenia, miłe Mojemu Sercu. Dałem ci odczuć ciężar Mojego zmartwienia i boleści. Ty sam Żywy Płomieniu bądź silny i nie załamuj się, bo czuwam nad tobą i pomagam ci. Miła jest Mi każda dusza, która z sercem wypełnia swoje obowiązki i tak samo od serca się modli.

            Od pewnego czasu zły duch zaczął wściekłe ataki. Działa on jednak w ściśle wyznaczonych dla niego przeze Mnie ramach. Wykorzystuje on każdą waszą najmniejszą słabość. Naciska na nią i próbuje ją wyolbrzymić.

Każdy człowiek ze swojej natury jest słaby i podatny na wszelkiego rodzaju sugestie. Proście Mnie, Boga Świętego, a umocnię was tak, że będziecie kwitnąć duchowo. Ten czas, jest czasem szczególnych prób dla całej ludzkości. Aniołowie, wykonawcy Gniewu Bożego, Aniołowie Sprawiedliwości, Jeźdźcy Apokalipsy  rozpoczęli już realizować plan miłosiernej chłosty.

            Anioł Powietrza - odpowiada za szkody, powstałe, w wyniku działania powietrza i jego niszczącej siły.

Anioł Ziemi - odpowiada za szkody, powstałe, w wyniku działania trzęsienia ziemi i erupcji wulkanów.

Anioł Wody - odpowiada za szkody, powstałe, w wyniku działania wody pod każdą jej postacią.

Anioł Ognia - odpowiada za szkody, powstałe, w wyniku działania ognia i piorunów oraz wszystkich zjawisk związanych z tym żywiołem.

            Bardzo często te żywioły działają w połączeniu, niosąc ze sobą moc oczyszczającego zniszczenia. Polska jest oszczędzona jedynie ze zniszczeń i działania oczyszczenia tylko dlatego, że znalazła się wystarczająca liczba dusz ofiarnych, którymi się posługuję i z których czerpię zadośćuczynienie.

Nie lękaj się Żywy Płomieniu, ani niczego nie obawiaj, bo wszystko jest w Moich Rękach. Twoja przyszłość jest Mi znana, jeszcze przed założeniem świata. Nie dam ci upaść ponad miarę, ani pogrążyć się jak myślą niektórzy. Dałem ci dar poznania prawdy, nigdy już ci go nie zabiorę. Działać on będzie bez względu na wszelkie przyczyny i okoliczności. Jak sam widzisz, być i trwać przy Mnie jest ciężko i trudno, ale nie jest to niemożliwe.

Człowiek ze swojej natury bardziej ceni to, co mu ciężej przyszło. Dlatego właśnie nie żałuję cierpienia i krzyży, utrapień, zwłaszcza tych, których kocham w sposób szczególny. Pragnę was umocnić Moim Potrójnym specjalnym Błogosławieństwem, abyście dali radę wypełnić Wolę Bożą.

            Kocham was umiłowani i umacniam błogosławiąc was w Imię  Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. +Amen. + Ufajcie!!!

 

5.X.2005 r. Warszawa - Jelonki     godz. 2212                                                                    Przekaz  Nr 456

           Proszę o znak-otrzymałem.

Matka Boża.

            Witam was słodkie dzieci światłości, miłe Mojemu Macierzyńskiemu Sercu. Dobroć i Miłość Boża przyśpiesza czas, albo jak wolicie, to co się w tym czasie zdarzyć musi, zostaje skrócone. Ufajcie i o nic się nie lękajcie, bo Ja sama czuwam nad wami.

Wiele dzieci światłości czuje się bardzo zagubiona i sfrustrowana. Zły duch dokucza na każdym kroku w czym tylko może. Wielu z was, wpada w liczne matnie jego pułapek. Większość nie zauważa pułapek, traci czujność i wpada w nie niepostrzeżenie, nie czując, że już brnie w złym.

We wszelkim waszym działaniu, kierujcie się miłością do Boga i bliźniego. Gniew i wszelkie złe uczucia i odczucia, pchają was w szpony piekła. Nie zostawię was sierotami i pomogę wam we wszystkim. Wielu szamocze się w bezsilności chcąc wypełnić Wolę Bożą. Zapomnieli, że Bogu służy się całą swoją osobą. Zapominacie, że złe duchy są nader bardzo inteligentne i potrafią zmylić, oszukać człowieka. Bez specjalnej Łaski Bożej, nic nie wskóracie. Szatan potrafi poddać pozornie dobry pomysł, gdy człowiek wciela go w życie, na końcu przynosi owoc odwrotny od zamierzonego. Wielu goni za sensacją, zbierają i czytają orędzia, lecz w końcu poprzestają jedynie na tym.

Wcielajcie w czyn orędzia z Nieba, które macie. Nie będzie to łatwe, bo przeciwnik Mój, szatan, bardzo przeszkadza. Szatan nie zna waszych myśli i nie wie o czym wy myślicie w danej chwili. Jednak jest dobrym psychologiem, czyta z waszych gestów, zachowań, min. Gdy człowiek myśli, to głowa wydziela światło. Dobre myśli świecą jasnym światłem, a złe ciemnym, prawie czarnym. To też jest dla niego wskazówką o czym myślicie.

Już niedługo Żywy Płomieniu, otrzymasz wskazówki do dalszego życia i działania. Otrzymasz możliwość ruszenia ze sprawą R.N.S. bądź cierpliwy, nie lękaj się. Ja Sama czuwam nad wszystkim czym żyjesz i czujesz. Przyjmij teraz moc Bożego Błogosławieństwa i przekazuj ją dalej, gdy będziesz kogoś błogosławił. Błogosławieństwo wobec Boga, będzie miało moc sprawczą. Umacniam więc ciebie i wszystkich czytających to i słuchających przytulam do Mojego Macierzyńskiego Serca błogosławiąc was w Imię  Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. +Amen. + Ufajcie i o nic się nie lękajcie, bo kocham was!!!

 

7.X.2005 r. Biała Podlaska     godz. 858                                                                            Przekaz  Nr 457

           Proszę o znak-otrzymałem.

Bóg Ojciec.

            Jam Jest Bóg Ojciec, Pierwsza Osoba Trójcy Świętej. Witam ciebie moje kochane dziecko. Jam Jest Który Jest, mówię do ciebie. Błogosławię wam dziś w sposób szczególny. Teraz pragnę, aby Wolę Bożą przekazał Duch Święty. Ja błogosławię wam kochane dzieci w Imię  Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. +Amen. + Ufajcie.

                                                                      Duch Święty.

            Jam Jest Duch Święty, Trzecia Osoba Trójcy Świętej. Słuchaj człowiecze Moich Słów, słuchaj uważnie. Dziś pragnę poprosić was Moje stworzenia, abyście zaczęli Mnie czcić w sposób szczególny. Pragnę, aby obchodzono każdego 3 dnia miesiąca, dzień przeznaczony ku czci Ducha Świętego. Głównym świętem nadal pozostaje Święto Zesłania Ducha Świętego. Ponadto proszę, aby każdy kto tylko zdoła, a obowiązku stanu pozwolą, niech się pomodli do Mojej Osoby - Ducha Świętego o 900 rano. Gdy jest to niemożliwe, aby się pomodlić, wystarczy choćby krótkie westchnienie.

Obiecuję wszystkim, którzy czcić Mnie będą, szczególne Moje Łaski i Dary oraz Moją opiekę nad tą duszą oraz nad całą rodziną. Daruję przewinienia przodków karane do czwartego pokolenia. Pragnę, aby dusza wasza, przygotowała się do każdego święta Nowenną i Koronką do Ducha Świętego.

One zostały już dane tobie Żywy Płomieniu. Ta forma czci jest jedną z wielu, lecz Mi najbardziej miłą. Pragnę od was miłości i zaangażowania. Proście, a otrzymacie. Kochane dzieci, bądźcie cierpliwe, bo naczynie prośby jest duże, a wy napełniacie powoli. Zważajcie także, czy wasza prośba, którą zanosicie, zgadza się z Wolą Bożą? Przy każdej prośbie zawsze dodajcie: „o ile się to nie sprzeciwia Woli Bożej”. Wy czyńcie wszystko co zdołacie i możecie i proście Mnie, Ducha Świętego o pomoc, a Ja będę w was i przez was działać.

Często stawiacie Mi opór, gdy chcę w was i poprzez was działać, a to sprzeciwia się waszemu ego. Nie zawsze czego wy pragniecie, jest dla was dobre. Czasami to co uważacie za dobre, w końcowym efekcie przynosi ogromne szkody. Powołałem wiele dzieci, które słyszą Głos Boży. Zły duch nie śpi i psoci przeszkadzając w Bożych dziełach. Pozwoliłem, aby działał i przesiał ziarno od plewy. Wielu nie zdaje sobie sprawy, że to co słyszy, pochodzi od złego ducha albo z podświadomości.

Są tacy, co czynią to z premedytacją. Oni już zbierają na siebie jedyny, możliwy wyrok. Jest jednak wielu, mających dobrą wolę, lecz oszukanych przez złego ducha. Takim dam szansę opamiętania. Ci chwiejni zazwyczaj są spośród neofitów, czyli nowo nawróconych. Na takich ma szczególnie duży wpływ i dostęp zły duch. Taki zły duch, bierze siedem gorszych od siebie i walczy o tę duszę, którą utracił. Ta walka trwać będzie do końca ich dni.

Brzydzę się modlitwami obłudnymi i skażonymi. Wszystko czyńcie z sercem, ono jest doskonałym miernikiem. Nie bójcie się, że upadniecie w złym, bo nic wówczas nie zdołacie uczynić dobrego. Pamiętaj człowiecze, że jesteś słabym. Proś Mnie Mocnego o pomoc, abym ci użyczył ze Swojej Mocy, a Ja chętnie to uczynię.  Teraz człowiecze pochyl głowę i przyjmij Moje Błogosławieństwo w Imię  Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. +Amen. + Ufajcie i poddajcie się Mojemu Świętemu działaniu, kocham was!!!

 

9.XII.2005 r. Biała Podlaska     godz. 1034                                                                Przekaz  Nr 457

           Proszę o znak-otrzymałem.

                                                                         Matka Boża.

            Kochane dzieci światłości, przybywam, aby wam pomagać. Niech nikt nie odrzuca Bożego nawoływania. Czas jest krótki. Oto ujawnia się zło i jego słudzy oraz ci, których zły duch zwiódł.

Bóg jest cierpliwy i czeka, aż się to pokolenie nawróci. Dopuści Bóg do was to, do czego tak uparcie dążycie. Zły duch omamił i zwiódł wielu. Już wkrótce nastąpią wydarzenia, które przypomną wszystkim, że Bóg istnieje i prosi swój lud, aby nie szedł za złym duchem. To złemu duchowi zależy, aby nie był czczony, Król Zastępów. To jemu zależy, aby nie klękano i likwidowano wszystko, co dobre.

Kochane dzieci patrzcie, co się dzieje na zachodzie Europy z Kościołem. Jednak Bóg da kolejny posiew Łaski Bożej i wielu się przekona o działaniu Bożej Mocy.

O nic się nie lękaj Żywy Płomieniu. Jak widzisz Bóg i Ja, Matka Boża czuwamy nad tobą. Nie pozwoli ci Bóg upaść niżej, niż wyznaczył ci ramy. Upadki takie są dopuszczone, abyś mógł utrzymać niezbędną pokorę, na jednakowym poziomie. Uczyń to, o co cię Bóg poprosił. Ty wiesz co to jest. Będziesz do tej pory w zawieszeniu, dokąd tego dobrze nie wykonasz. Bądź świadomy, że Bóg chce się tobą posłużyć, aby odnowić swój Kościół. Nie czas i miejsce, abyś teraz zawracał sobie głowę szczegółami. Pragnę ciebie teraz umocnić Moim Matczynym Błogosławieństwem. Przytulam cię mocno do Serca i błogosławię ci, a poprzez ciebie innych,  w Imię  Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. +Amen. +

Ufajcie słodkie dzieci i nie poddawajcie się sile i pułapkom złych duchów i ludzi.  Kocham was!!! Kocham cię!!!

 

15.XII.2005 r. Warszawa - Jelonki     godz. 1744                                                      Przekaz  Nr 459

           Proszę o znak-otrzymałem.

Pan Jezus.

            Ufajcie drogie dzieci, bo czas się wypełnia, a wy stajecie się coraz bardziej zagubieni. Gdy choć trochę się odsuniecie od Dobroci i Miłości Boga, to dusza której braknie Bożej Miłości usycha, jak roślina bez wilgoci. Ja Jestem krzewem winnym, a wy latoroślami. Kto nie trwa we Mnie, usycha marniejąc. Wielu z was doświadcza w tym czasie wielu krzyży. Każdy kto zjednoczy swój krzyż z Moim Krzyżem, ten wytrwa szczególnie umocniony. Kto iść będzie samotnie nie wytrwa, zagubi się, cały opanowany przez zwątpienia. Stan takiego człowieka, ciągnąć będzie w kierunku rozpaczy i beznadziei. Jedynie w Bogu jest nadzieja. Ona nigdy nikogo nie zawiedzie.

Pozwólcie słodkie dzieci w was i poprzez was działać. Kocham was niezmiernie gorąco. Jednakże większość z was odrzuca Moją Świętą Miłość. Kto z was stara się wcielać w życie wytyczne zawarte w hymnie o Miłości św. Pawła? To jest nadal aktualne. Dobrze, że wykonałeś to, o co cię prosiłem Żywy Płomieniu. Czekałem na to długo, dobrze to wykonałeś.

Teraz jest kolej na Mnie i Moje w tobie i poprzez ciebie działanie. Dam ci niezbędne Łaski Boże, a ty je pielęgnuj. Nie myśl o szczegółach, bo one tu nic nie dadzą. Ty tylko ufaj. Poprowadzę cię za rękę jak dziecko Boże, które zrewidowało dokładnie swoją duszę.

Pozbądźcie się wszelkich obciążeń duchowych i materialnych. Każdy niech działa na swoim odcinku drogi, na którym go postawiłem. Każdy z was zna dobrze zadanie jakie ma do wykonania. Szatan będzie chciał wam pomieszać w głowach i w duszach. Czuwajcie i módlcie się, lecz nie kosztem obowiązków stanu. Bez modlitwy, do duszy przystępuje zły duch, a wtedy już jest bardzo ciężko cokolwiek uczynić.

Każdej duszy dam Łaskę poznania Bożej Woli, aby mogła ją pełnić. Dusza musi pozbyć się własnego ego. Z chęcią służcie bliźniemu w czym tylko możecie. Unikajcie wielomówstwa, wyciszcie swoją duszę. Udajcie się do kościoła przed Najświętszy Sakrament, uklęknijcie i otwórzcie wasze ukorzone serce. Ja sam dokonam w was reszty.

To szatan mnoży zwątpienia i wątpliwości w waszych duszach, aby odciągnąć was od wypełnienia tego, co od was chcę, tak naprawdę. Uczyńcie ten pierwszy krok, a Ja Sam dokonam całej reszty. Dam wam krocie łask, lecz krzyży, nie odejmę, a raczej dodam lub przemienię, na bardziej dopasowane do waszych sił i możliwości. Nie dam wam krzyża zbyt ciężkiego i Sam pomogę wam go nieść. W utrapieniu krzyża niesionym w miłości, bez szemrania jest wasze zasługiwanie. Im kto jest bliżej swojego Boga, tym zacieklej szatan będzie go atakował. Nie oglądaj się na drugiego człowieka, aby się nim wyręczyć. Nie szukaj idoli  czy wzorów wśród ludzi, bo zawsze się zawiedziesz. Ja Sam i Moja Święta Mama oraz święci jesteśmy wzorami, z których powinniście czerpać.

Każda dusza ludzka może znaleźć coś dla siebie u każdego świętego. Nie ma i nie będzie dwóch takich samych świętych. Każdy jest indywidualnością i jedynym w swoim rodzaju. Każdej duszy daję natchnienia, niech z nich korzysta. Każdy może sobie wybrać swoją drogę do świętości i nią kroczyć. Niech was nie zraża wasza słabość i upadki.

Każdy z was niech wyznaczy sobie cel i niech do niego dąży. Czyńcie to jednak rozważnie. Nie da się zjeść całego chleba za jednym połknięciem. Każdy normalny człowiek musi go dzielić na kęsy. Wielu świętych opisywało w swoich dziełach, mnóstwo sposobów dojścia do świętości. Niech każdy znajdzie swój sposób.

Ty Żywy Płomieniu czerp z wielu źródeł. Przypatrz się każdej postaci, każdego świętego, bo z każdej można coś dla siebie odnieść. Najwięcej jednak skorzystasz z prowadzenia św. Jana od Krzyża i św. Teresy, oraz św. Faustyny. Nieraz myślisz o walce z bezdusznością kapłanów oraz z ich głupotą i porażającą nie konsekwencją. Wy dzieci czyńcie  wszystko z miłością, wasze modlitwy, posty, ofiary w ich intencji, działać będą cuda. Żaden inny sposób będzie nieskuteczny.

Popatrzcie choćby na św. Franciszka z Asyżu. Niedługo, prędzej niż myślicie Duch Święty da wam, czyli wszystkim żywym ludziom, swoją specjalną Łaskę. Będzie to Łaska Sądu. Każdy z was pozna wszystko  dokładnie Oczami Boga. Zaraz potem ukaże się  wielki znak na Niebie. Będzie to Jaśniejący Krzyż, widziany przez wszystkich ludzi na ziemi.

Pisało o tym wielu Moich proroków, tych ostatnich dni. Wielu z nich dało się oszukać demonowi i poszło za jego sztuczkami. Sąd ukaże gdzie jest prawda, a gdzie fałsz. Ty już masz dar poznania prawdy Żywy Płomieniu, korzystaj z niego roztropnie. To na razie tyle.

            Pragnę ciebie teraz umocnić Moim Matczynym Błogosławieństwem. Przytulam cię mocno do Serca i błogosławię ci, a poprzez ciebie innych,  w Imię  Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. +Amen. +

Ufajcie słodkie dzieci i nie poddawajcie się sile i pułapkom złych duchów i ludzi.  Kocham was!!!

I BUILT MY SITE FOR FREE USING